W kolejce
547. Słowacki Juliusz. Balladyna. Tragedija w 5 aktach. Paryż 1839.
547. Słowacki Juliusz. Balladyna. Tragedija w 5 aktach. Paryż 1839. W Księgarni i Drukarni Polskiej, s. [4], VIII, [2], 212, 16,5 cm, opr. luksusowa, skóra z tłocz. i złoc., obcięcie kart złoc. 15 000,-
Wydanie 1. Z biblioteki Pawlikowskich w Medyce – wpis młodocianą ręką Michała Pawlikowskiego (1887-1970), późniejszego pisarza, poety, wydawcy, kolekcjonera, taternika. „Balladyna”, dramat Juliusza Słowackiego, o którym Marszałek Piłsudski powiedział po sprowadzeniu prochów wieszcza do katedry wawelskiej: „bo królom był równy” (PSB). Tekst poprzedzony listem dedykacyjnym poety „Kochany poeto ruin!”, skierowanym do przyjaciela, Zygmunta Krasińskiego (w którym autor pisze na zakończenie: „Wszak darem to jest Boga, że my umiemy myślą latać do siebie w odwiedziny”). Tragedia ukończona w grudniu 1834 r. Udramatyzowana baśń przenosząca czytelnika w czasy legendarne, pierwsza z cyklu sześciu tragedii mających ukazać dzieje Polski. „Słowacki stworzył obraz Polski czasów bajecznych szokujący świadomymi anachronizmami, a ukazujący ironicznie, »z ariostycznym uśmiechem« świat, którym zawładnęło irracjonalne fatum” (PSB, t. XXXIX, s. 62). Dzieło oprawione w skórę, z tłocz. ozdobnikami na obu licach, na przednim złoc. tytuł „Balladyna” oraz superekslibris „A.P.” – być może Aniela z Wolskich Pawlikowska, żona Michała, córka poetki Maryli Wolskiej, malarka. Na przedniej wyklejce odręczny wpis z informacjami o pochodzeniu książki z Medyki. Na karcie przedtytułowej odręczny wpis piórem dawną ręką: „2/8 860 L.W.” [zapewne Ludwik Wolski (1835-1887), adwokat lwowski, poseł do Sejmu Krajowego Galicji, dziadek Anieli (Leli) Pawlikowskiej]. Michał Gwalbert Pawlikowski był ostatnim właścicielem Medyki, synem Jana Gwalberta (1860-1939), pisarza, publicysty, polityka, historyka literatury, taternika. Medyka (w powiecie przemyskim) należała do rodziny Pawlikowskich od 1809 r. Rodzina, która wydała wielu wybitnych ludzi kultury, założyła tu swe gniazdo rodowe, oddziaływujące na całe ziemie polskie. Pawlikowscy, w tym ostatni z nich Michał, zgromadzili bezcenne dzieła sztuki, archiwalia (m.in. rękopisy Słowackiego) i przebogatą bibliotekę. Przedstawiciele rodu byli wielkimi miłośnikami Juliusza Słowackiego i jego twórczości, zarówno Jan Gwalbert, jaki i jego syn Michał publikowali prace krytyczne poświęcone twórczości wieszcza. Wśród przechowywanych w Medyce pamiątek po wieszczu było Pismo Święte, należące do matki poety, oraz szafka będąca własnością poety. Pieczątka lwowskiej księgarni Karola Wilda (przycięta). Zapisek dawną ręką na karcie tyt., ślady wpisów ołówkiem. Stan bardzo dobry. Wielka rzadkość – wybitne dzieło z ciekawą proweniencją. Piękny egzemplarz!
Ilośc odsłon: 10
